Jakbyś musiała walczyć, to co byś zrobiła?

 Jakbyś musiała walczyć, to co byś zrobiła?

Powiem Ci moja Miła, że walka o serce,
Jest jak zabawa w motyla.
Tenże odleci, poszuka jakiegoś krokodyla,
Zjedzą go wszystkie myśli.
Zostanie po tym tylko dużo liści,
Pozbierasz moja Pani.
Poukładasz i do serduszka powkładasz,
Jeden przy drugim, ażeby  został.
Na zawsze w twojej pamięci,
Bez wątpienia i innych chęci.

Drań straszny, bo szuka innych motyli,
Albowiem uwielbia polatać z nimi.
W jedną i drugą stronę,
Z góry do dołu.
Namiętnie rozgrzewa i świni,
Nawet w ciemnej jaskini.
Nietoperz z niego wszelaki,
Kurz jeszcze nie opadł na ptaki.
We wnętrzu poczuł się owaki,
Wielki jakby w ogniu żelaźniaki.

Z tej całej draki,
Wybuchł, drań z niego taki.
Potem o wszystkim zapomniał,
Z kretesem zmarniał.
Tylko zostawił świat mały,
Bez energii opustoszały.
Myszki już nie śpiewały,
On przyległ cały.
Ostygł biedaczek,
Odszedł bez kaczek.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Górska wycieczka

AI już tu jest, więc refleksja oraz kilka słów i przemyśleń o sztucznej inteligencji

Koty