Czemuż nie
Czemuż nie
Aczkolwiek nie wiem gdzie.
Wkleić nie mógł nigdzie.
Potem podrapał się po udzie.
Fantasmagoria w ułudzie.
Jednak nie dał się nudzie.
Wszak siedział na ladzie.
Więc zapalił jakąś gandzie.
Zaraz potem był w transie.
Zapomniał wypić kawusie.
Ponieważ za oknem były strusie.
Komentarze
Prześlij komentarz