Sens

Droga prosta wszak nie krzywa
Ciągnie się za nią zapach palm
Różności  i kolorowych gości
Ciemności wir zabiera na bal

Balujemy wszyscy tam
Głośno muzyka gra
Cymbałki, organki piach
Strzelanina, pada Maciej

Stoją wokół sępy
Widoku nie ustąpią
Rozlewa się krew
Ptaki na drzewach

Koncertują wszystkie razem
Istoty żywe śpiewają
Nad śmierci życiem
Koniec nadszedł sam

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Górska wycieczka

AI już tu jest, więc refleksja oraz kilka słów i przemyśleń o sztucznej inteligencji

Koty