Skutki wyjścia Polski z Unii Europejskiej

Kilka słów dla tych, co wierzą w kłamstwa, że Unia Europejska nie jest nam potrzebna i sobie świetnie bez niej poradzimy.

Skutki wyjścia Polski z Unii Europejskiej

Czytam wpisy „ludzi” rozpisujących się o tym, że Polska musi wyjść z Unii Europejskiej i chciałem w skrócie przestawić, co o tym myślę.

Wpisy są często obraźliwe i skierowane z wieloma oskarżeniami w kierunku premiera Donalda Tuska.
Oskarżenia są prymitywne i zazwyczaj dotyczą tego, co zastaliśmy po rządach Prawa i Sprawiedliwości.
Prawo i Sprawiedliwość odpowiedzialne jest za inflację, która spowodowała zubożenie społeczeństwa i wysokie ceny żywności oraz innych artykułów niezbędnych do życia codziennego. Inflacja w Polsce była kumulacją rządów Morawieckiego, prezesa banku centralnego Glapińskiego i nieodpowiedzialnej polityki gospodarczej oraz inflacji na świecie.
Nie tylko urosły ceny w sklepach, ale także wzrosły koszty siły roboczej i prowadzenia działalności gospodarczej. Te czynniki spowodowały, że nasza gospodarka stała się dla reszty świata niekonkurencyjna, bo jest droga i kosztowna, o czym w dalszej części zwrócę uwagę, jak bardzo staliśmy się zależni od innych gospodarek w Unii Europejskiej.

Naiwni, znaczy się ludzie propagujący rosyjską dezinformację, próbuję przekonać mniej wyedukowane społeczeństwo do tego, że nasza gospodarka będzie świetnie prosperowała po wyjściu z Unii Europejskiej.

Po pierwsze rozsypie się logistyka, czyli transport. Jesteśmy największym potentatem logistycznym w Unii Europejskiej. Po znalezieniu się poza eurolandem nasza gospodarka w eksprosowym tempie straci 10-15% PKB.
Kierowcy pójdą na bezrobocie, a firmy przewozowe nagle z dnia na dzień przestaną istnieć, co wywoła ogromny kryzys gospodarczy.
Prawicowe mrzonki o tym, że będziemy sobie świetnie radzić bez Unii Europejskiej, nagle przerodzą się w makabryczną rzeczywistość.
Z racji tego, że staliśmy się państwem drogim, nikt poza Europą nie będzie chciał od nas nic kupować. Nie będziemy w stanie handlować, co spowoduje kolejne problemy. Świat pozaeuropejski nie będzie chciał z nami rozmawiać, bo nasze usługi i produkty będą drogie. Nie bądźmy naiwni, także niepotrzebna mu konkurencja.
W kolejnym kroku państwa europejskie zaczną się od nas odwracać, ponieważ przestaniemy być dla nich partnerem, a to oznacza koniec inwestycji, powolne zwijanie biznesów i brak możliwości sprzedaży naszych towarów ze względu na koszty do Unii Europejskiej. Nie wspominam o funduszach europejskich.


Prawdopodobnie wrócimy do poziomu z lat 90, a to oznacza ogromne bezrobocie i straszną biedę, co z impetem uderzy w rolników oraz ich gospodarstwa.

Wychodzimy z Unii Europejskiej, czy jednak nie?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Górska wycieczka

AI już tu jest, więc refleksja oraz kilka słów i przemyśleń o sztucznej inteligencji

Koty