Karły moralne
Najtrudniej jest wtedy, kiedy za sterami władzy siedzą idioci albo
cynicy mający w głębokim poważaniu życie ludzkie.
Dla nich nie ma żadnej wartości nic, poza własną dupą i wyimaginowanymi
ambicjami, bo są malutkimi ludźmi, moralnymi karłami o psychice małego
dziecka.
Potrafią zjednoczyć ku sobie innych karłów moralnych, którzy czują się lepiej, bo też są idiotami. Plucie na ludzi wydaje im się śmieszne. Cieszą się, kiedy ktoś obcy cierpi. Nie ważne, czy sąsiad albo człowiek z innego miejsca na ziemi.
Użyją pięści i strachu, ażeby inni cierpieli.
Takim ludziom, człowieczeństwo jest terminem obcym. Ich małostkowość skupia się na niczym albo rzeczach, na własnym ego. Nieszczęście, bo tacy ludzie nas otaczają.
Są w polityce i nawet nie trzeba ich pokazywać palcem, wystarczy odrobina wewnętrznej uczciwości.
Komentarze
Prześlij komentarz